Dzisiaj jest wtorek, 7 wrze¶nia 2010

Kolejowa Toplista
Puls - nie jeste¶ sam!
Napisz do nas Galeria

Jarogniewice

           
 
Kilometra¿ liczony od Dworca Szprotawskiego w Zielonej Górze: 16,0 km
Kilometra¿ liczony od stacji w Szprotawie: 34,7 km
Nazwa niemiecka: Hartmannsdorf
Nazwy polskie: Twardos³aw (1945-48)
Ostatnia nazwa polska stacji: Jarogniewice
              Wie¶ Jarogniewice jest w zasadzie ulicówk±, rozci±gniêt± równole¿nikowo (wzd³u¿ osi wschód - zachód). Id±ca po³udnikowo szosa Kie³pin - Radwanów, przecina tê zabudowê, prostopadle, na dwie czê¶ci: zachodni± i wschodni±. Pierwsza z nich, ci±gnie siê w kierunku zachodnim, wzd³u¿ drogi na Jeleniów i Pierzwin (w obrêbie wsi jest ona asfaltowa, poza wsi± ma charakter utwardzonej drogi le¶nej). Druga prowadzi wzd³u¿ traktu na Studzieniec, biegn±cego pocz±tkowo w kierunku wschodnim a poza wsi± - po³udniowo - wschodnim. Tory kolei szprotawskiej bieg³y równolegle do szosy Kie³pin - Radwanów, na terenie wsi, w odleg³o¶ci oko³o 150 do 230 m od szosy. Nie krzy¿owa³y siê z ni±. Przecina³y natomiast id±c± równole¿nikowo wiejsk± drogê w zachodniej po³ówce Jarogniewic, a zatem na odcinku wiod±cym do Jeleniowa.
              Stacja kolei szprotawskiej w Jarogniewicach (Hartmannsdorf) zajmowa³a, równoleg³y do szosy Kie³pin - Radwanów, plac na ty³ach d. restauracji. Ma on ksztaJarogniewice. Miejsce gdzie w bok od drogi - osi wsi by³a stacja kolejowa (trójk±tny plac za grup±). Widok wspó³czesny (XII 2004 r.). Fot. M. Bonis³awski³t prostok±ta, jest lekko wyniesiony ponad teren, zmeliorowany (rowy naoko³o). Jego rozszerzony wzglêdem otoczenia kszta³t ¶wiadczy o tym, i¿ w obrêbie stacji bez problemu zmie¶ci³o by siê kilka nitek torów. Mimo, ¿e jest on usytuowany praktycznie po ¶rodku wsi, wokó³ samego placu brak jest jakichkolwiek zabudowañ. Wie¶ jest ulicówk±  o dosyæ zwartej zabudowie, z jedn± tylko przerw± – akurat na wysoko¶ci dawnej stacji i przejazdu kolejowego (odcinek ok. 150 m bez gospodarstw i domów). W³a¶nie w tym miejscu plac stacyjny przylega (swym krótszym bokiem prostok±ta) do wiejskiej drogi, wzd³u¿ której wije siê  zabudowa zachodniej czê¶ci Jarogniewic. W tym te¿ miejscu odbija³a brukowana ulica, id±ca dalej ¶rodkiem terenów kolejowych. Do dzi¶, zachowa³ siê krótki, ok. 15-metrowy, odcinek s³abo ju¿ widocznego bruku. Jak twierdzi Towpik (1994) "w zwi±zku z oddaniem do u¿ytku linii kolejowej, we wsi wybudowano barak spe³niaj±cy funkcjê stacji oraz bocznicê kolejow± i magazyn”. Niestety, w obrêbie placu nie odnaleziono, jak dot±d, ani tych zabudowañ, ani ¿adnych ¶ladów po nich.  Nie mniej lokalizacja w tym miejscu stacji kolejowej jest niekwestionowana.
             Jak wygl±da³a ta stacja, czy i czym by³ zabudowany plac kolejowy ? Mieszkañcy Jarogniewic powiesili w kruchcie swojego ko¶cio³a reprodukcjê pocztówki z nadrukiem ...istadt N. – Schl. Bahnstation. Zgodnie z zamieszczonym podpisem (Bahnstation), twierdz± i¿ zdjêcie przedstawia stacjê kolejow± w niemieckich jeszcze Jarogniewicach. Prezentowany obraz  jest  fragmentem 4-widokowej pocztówki, przedstawiaj±cej rzeczywi¶cie obiekty wsi Hartmannsdorf (...istadt to koñcówka dookre¶lenia Hartmannsdorf Kr. Freistadt  N. - Schl., czyli Jarogniewice, powiat Ko¿uchów na ¦l±sku). Istnieje zreszt± inna pocztówka wsi Hartmannsdorf, równie¿ 4-widokowa, na której przedstawiono ten sam budynek, podpisuj±c go jako "Albert Schulz Warenhaus", czyli "Dom towarowy Alberta Schulza" lub "Sklep wielobran¿owy Alberta Schulza" (co bêdzie pewnie bli¿sze prawdy) . W 2006 r. zlokalizowanoFragment niemieckiej mapy topograficznej okolic Jarogniewic z 1933 r. Po ¶rodku widaæ stacjê kolejow±, prawodpodobnie z jednym bocznym torem (mijanka) od strony szosy (z prawej). po³o¿enie tego budynku. Stoi on jako drugi na zachód od stacji, po pó³nocnej (prawej) stronie wiejskiej drogi na Jeleniów. Niewiele siê zmieni³, ³atwo go rozpoznaæ. Nie by³ to jednak budynek stacji kolejowej Hartmansdorf. Domniemany "dworzec" stoi bowiem w pewnym oddaleniu od placu, na którym zlokalizowane by³y torowiska i rozjazdy, oddziela je od nich g³êboki rów, pas drzew i gospodarstwo rolne . Czy jest mo¿liwe aby pobudowano "dworzec" nie przy samych torach ? Byæ mo¿e tak, zak³adaj±c i¿ kolejka mia³a bardzo lokalny, bliski mieszkañcom charakter, "dworzec" móg³ nie staæ przy samych torach a i tak ka¿dy wiedzia³ gdzie go znale¼æ i zd±¿y³ za³atwiæ w nim co tam potrzebowa³. W ¿adnej z pozosta³ych wiosek na trasie kolei szprotawskiej jednak nie zastosowano takiego rozwi±zania. Ponadto Towpik pisze o nowopobudowanym baraku i magazynie. W trakcie przeprowadzonych w grudniu 2005 r. wywiadów w¶ród mieszkañców wsi, ci ostatni nie potwierdzali wersji o (specjalnie wybudowanym) magazynie, twierdzili natomiast, ¿e jako takiego, typowego dworca nie by³o. Mówili te¿ o istnieniu ¶ci¶le w obrêbie stacji kilku jej czê¶ci, z których jedn± by³a drewniana wiata, przypominaj±ca szopê, a w niej ³awki dla pasa¿erów (czy¿by chodzi³o o Towpikowy barak ?). Nic nie wspominali równie¿  o budynku, stoj±cym gdzie¶ z boku. Wspomnienia naocznych ¶wiadków potwierdzaj± materia³y odnalezione w archiwach przez Marcina Zarzyckiego (raport z inwentaryzacji wykonanej przez przejmuj±cych kolej szprotawsk± na rzecz PKP kolejarzy polskich z 1945 r.).  Wed³ug tego miarodajnego raportu na przystanku osobowym (PO)  Twardos³aw (ówczesna polska nazwa Jarogniewic) sta³ parterowy budynek z ceg³y i muru pruskiego, o dwuspadowym dachu, krytym pap± (powierzchnia 10,5 m2, zu¿ycie 50%), mieszcz±cy kasê biletow± oraz  parterowy budynek drewniany, równie¿ kryty pap± (powierzchnia 8,1 m2, zu¿ycie 40%), mieszcz±cy poczekalniê (zapewne by³ to ów wspominany przez Towpika barak). Wiarygodno¶æ opowie¶ci pionierów podnosi dodatkowo ostateczne potwierdzenie (dokonane dziêki odkryciu przez M. Bonis³awskiego w styczniu 2008 r. istnienia rozk³adu jazdy z listopada 1945 r.) ich informacji o rozk³adowym poci±gu pasa¿erskim je¿d¿±cym po wojnie lini± szprotawsk±, a której to informacji zaprzeczali wszyscy badacze i wszystkie ¼ród³a pisane.
                   Drobn± rozbie¿no¶æ, miêdzy raportem z inwentaryzacji i wspomnieniami ¶wiadków, a publikacj± Towpika, co do istnienia lub braku magazynu mo¿na t³umaczyæ ró¿nie. Magazyn móg³ zostaæ rozebrany miêdzy rokiem 1911 a 1945 (szczególnie w dobie kryzysu kolejki w latach 30-tych), zniszczony w okresie wojny, mog³a zostaæ zmieniona jego funkcja (np. z magazynu na, opisany w raporcie, budynek z kas±, co w latach kryzysu, kiedy nie by³ ju¿ potrzebny tak du¿y jak w pocz±tkowym okresie funkcjonowania kolei magazyn i szukano, zapewne, innego sposobu wykorzystania nie przynosz±cej dochodów  powierzchni, jest mocno prawdopodobne) lub ludzie mogli nie kojarzyæ magazynu ze stacj±, na której wed³ug nich powinna staæ przede wszystkim kasa, poczekalnia lub po prostu - dworzec. Zwróæmy uwagê na co innego: w ¿adnym z tych ¼róde³ nie pojawia siê budynek stacji, w ka¿dym natomiast jest mowa o baraku, przypominaj±cym szopê i/lub ma³ym budynku  z ceg³y -  magazynie. Tymczasem odnalezion± cha³upê (ów domniemany budynek A. Schulza) ciê¿ko by³o by nazwaæ barakiem a jej po³o¿enie wskazuje na to, i¿ nie budowano jej specjalnie jako stacji (wówczas pewnie postawiono j± by przy torach). Zreszt± obecny w³a¶ciciel tego budynku, odnalaz³ za kominem napis "1914' oraz "R. Schultz". Oznacza³oby to, ¿e budynek powsta³ trzy lata po wybudowaniu kolei i zwi±zany by³ z jakim¶ R. Schultzem. Z kolej± szprotawsk± wspó³pracowa³ natomiast Albert Schultz, zapewne jego nastêpca. Zatem zwi±zki budynku z kolej± musia³y zaistnieæ w jeszcze pó¼niejszym czasie. To oczywi¶cie dodatkowo wyklucza "dworcow±" rolê budynku rodziny Schultzów.
                    Ciekaw± hipotezê zaproponowa³ Miros³aw Dudar, wed³ug którego A. Schulz prowadzi³ w swoim domu agencjê stacji. Jest to tym bardziej prawdopodobne, ¿e jego dom na pocztówce okre¶lony jest jako "Warenhaus", czyli "Dom towarowy (sklep wielobran¿owy)". I o ile zapewne nazwa ta jest u¿yta sporo na wyrost, to z du¿± doz± prawdopodobieñstwa mo¿na przyj±æ, i¿ Albert Schulz nie prowadzi³ zwyk³ego wiejskiego sklepu, ale rzeczywi¶cie wielobran¿owy punkt handlowy (b±d¼ handlowo-us³ugowy), w ramach którego mog³a mie¶ciæ siê równie¿ i sprzeda¿ np. biletów na przejazdy kolej± szprotawsk±. Osobna sprawa, to okres czasu, w którym taka agencja mog³a dzia³aæ ? Pamiêtajmy, ¿e budynek powsta³ dopiero w 1914 r., a zwi±zany z kolej± Albert Schultz przej±³ interes jeszcze pó¼niej. W 1946 r. polscy kolejarze znale¼li kasê biletow± w ma³ym budynku z ceg³y i muru pruskiego, bezpo¶rednio w obrêbie stacji - czy¿by agencja pad³a "ofiar±" oszczêdno¶ci w dobie kryzysu, kiedy to na pomieszczenia kasowe przerobiono czê¶æ pustego od miesiêcy magazynu, z jednej strony wykorzystuj±c w koñcu w ten sposób nieu¿ytkowane pomieszczenia a z drugiej - generuj±c dodatkowe oszczêdno¶ci na prowizji wyp³acanej dot±d  agentowi za jego po¶rednictwo w sprzeda¿y biletów ?). Przyjmuj±c tezê funkcjonowania agencji kolejowej u A. Schultza, nale¿y podkre¶liæ wszechstronny wp³yw powstania kolei szprotawskiej na lokaln± gospodarkê. Sprzeda¿ biletów przez sieæ agencji, otwieranych przez miejscowych przedsiêbiorców rozwija³a te lokalne firmy i zwiêksza³a ilo¶æ miejsc pracy. Kolej szprotawska aktywizowa³a gospodarkê wsi zatem na wiele ró¿nych sposobów, nie tylko poprzez przybli¿enie rynków zbytu.
                   Ostatnie (wrzesieñ 2009 r.) odkrycie dokonane dziêki otrzymanemu z Niemiec zdjêciu wiaty stacyjnej z Wichowa (Weichau) uprawnia chyba do stwierdzenia, i¿ jednym z zabudowañ stacji w Jarogniewicach by³a wiata, w po³owie drewniana, w po³owie z muru pruskiego. Jej otwarta czê¶æ s³u¿y³a jako poczekalnia, a zamkniêta...? W Wichowie ulokowano w zamkniêtej czê¶ci wagê towarow±. Z zas³yszanych plotek w Broniszowie, równie¿ i tam mog³a byæ waga w tej czê¶ci wiaty stacyjnej.  By³by to ten mniejszy budynek, zinwentaryzowany przez polskich kolejarzy w 1945 roku, jako mieszcz±cy poczekalniê (nie¶cis³o¶æ tkwi w tym, ¿e opisali go jako drewniany, nie wspominaj±c o czê¶ci z muru pruskiego). Obok powinien byæ murowany, parterowy budynek (barak ?), w którym kolejarze dostrzegli czê¶æ z muru pruskiego - budynek mieszcz±cy kasê biletow±. Czy dodatkowo by³ tu gdzie¶ jeszcze (w jakimkolwiek okresie) stacyjny magazyn ? Z ca³± pewno¶ci± nie by³o murowanego dworca. Taki obraz by³by zgodny z udowodnion± ju¿ niemal¿e tez±, ¿e w co drugiej wsi by³ murowany dworzec (s±siednie z Jarogniewicami: od pó³nocy Ochla i od po³udnia  Radwanów) a w pozosta³ych - wiata i magazyn (le¿±ce pomiêdzy nimi Jarogniewice i Broniszów). Istnieje szansa, i¿ dalsze rozmowy z mieszkañcami, szczególnie mieszkañcami przedwojennymi, oraz analiza nieznanej jeszcze ikonografii, a mo¿e dotarcie do starych planów (szczegó³owych map topograficznych), dokumentacji geodezyjnej i budowlanej pozwoli u¶ci¶liæ te rozwa¿ania, odnale¼æ miejsce po magazynie, o którym wspomina Towpik i jego losy a¿ po rozbiórkê (np. zamiana funkcji z magazynu towarowego w budynek z kas± biletow±, na który natknêli siê w 1946 r. polscy kolejarze). Jedna z wersji lokuje go w miejscu gdzie dzi¶, przy dawnym brukowanym doje¼dzie, znajduje siê g³êboko wciête w teren, regularne oczko wodne  w kszta³cie kwadratu. Wed³ug tej wersji oczko (zag³êbienie) powsta³o po wybraniu fundamentów na których sta³ rozebrany barak lub magazyn kolejowy. Lokalizacja tego do³u oraz jego niew±tpliwie nienaturalne pochodzenie, mog± potwierdzaæ tak± tezê. 
               Niemiecka mapa topograficzna z 1933 r. potwierdza nasze ustalenia: stacja znajdowa³a siê w opisywanym miejscu, od strony szosy (czyli od wschodu) by³ boczny tor mijanki (wzd³u¿ stacji sz³y dwa równoleg³e tory), nie ma zaznaczonych ¿adnych trwa³ych budynków w obrêbie stacji. Obszar stacji nie jest jednak zaznaczony zbyt wyra¼nie, zlewa siê z t³em symbol Bf lub Hp (nie wiadomo nawet zatem czy by³ to przystanek czy stacja; polskie ¼ród³a z lat 1945-46 okre¶laj± j± jako PO - przystanek osobowy).   Niew±tpliwie niezbêdne s± dalsze badania. Szczególnie owocnie zapowiadaj± siê wywiady z dawnymi mieszkañcami, tymi sprzed wojny oraz z pionierami z lat 40-tych XX w., gdy¿ tak dzisiejsi Jarogniewiczanie, jak i mocno uto¿samiaj±cy siê z dawnym Hartmannsdorfem i odwiedzaj±cy kraj swego dzieciñstwa przesiedleñcy, s± otwarci, niezwykle rozmowni i lubi± wspominaæ. [M. Bonis³awski, XII 2006, II.2008, I 2010]



Serwis powsta³ i funkcjonuje dziêki ¶rodkom finansowym Gminy wiejskiej Zielona Góra